Miechunka – trująca czy jadalna?

Jak zwykle 10 lat za 😁 publikuje wpis kiedy czas na miechunke minął.. ale może gdzieś tam w sklepie da sie ją jeszcze dostać. Możecie też poczytać ile jest warta i np zasadzić ją u Was w ogrodzie 😁. Tylko czy miechunka jest jadalna czy w większych ilościach trująca?

Co to jest ta miechunka?

Miechunka jest krzakiem. Dawno, dawno temu sadzony był jako krzak ozdobny. Nawet pamiętam go z działki kiedy za dzieciaka te rozdete kielichy z małą pomarańczową jagodą w środku aż nęciły by zerwać i jeść. Zawsze jednak słyszałam, że to trujące i rośnie tylko dla ozdoby. Z perspektywy czasu wiem ile straciłam 😜. Bo straciłam duuużoo ale bez obaw… nadrabiam zaległości teraz 😁. Tak się zastanawiam czy ta miechunka mocno w boczki idzie bo momentami to wieczorem do filmu zamiast chipsami obżeram sie właśnie nią. Moje dzieci też będą nadrabiać potem bo w chwili obecnej im miechunka nic, a nic nie smakuje. Ma ona specyficzny słodko – gorzki smak i nie wszystkim kubkom smakowym przypadnie do gustu 😉. Tak czy owak ja uwielbiam, wyjadam garściami i żyje. Chce też ją zasadzić na działce i mieć ją tylko dla siebie 😜. No ok podziele się 😉

Co ma w sobie ta miechunka?

Owoc miechunki zbiera się gdy dojrzeje. Wówczas jest najbardziej słodki. Zrywa się go wraz z kielichem. Mała kuleczkę zajadamy na surowo. Możemy też ją ususzyć np w piekarniku w temperaturze 50 stopni. Miechunka zawiera w sobie między innymi śluzy, garbniki, kwas askorbinowy czy flawonoidy.

Wodne czy alkoholowe wyciągi z miechunki działają przeciwartretycznie, odtruwająco, przeciwzapalnie, moczopędnie. Zmniejszają obrzęki, regulują naszą przemiane materii.

Napary z owoców wraz z ich kielichami można stosować zewnętrznie na skórę i włosy. Ma wówczas działanie regenerujące, wybielające, antyseptyczne. Leczy trądzik, wypryski, ropnie, łupież, nadaje włosom blasku i je wzmacnia.

Napar – 5 g surowca zalać 200 ml wrzątku. Zaparzać około 40 minut. Przecedzić. Pić 4x100ml.

Napar do skóry i włosów – 1 łyżkę surowca zalewamy 250 ml wrzatku. Zaparzamy około 40 minut i przemywamy skóre i włosy. Ahh.. nie zapomnijcie poczekać, aż napar przestygnie 😜

Nalewka – 100 g rozdrobnionego i wysuszonego lub świeżego surowca zalewamy ciepłą wódką lub ciepłym winem (0,5litra). Odstawić na kilkanaście dni. Przefiltrować. Nalewkę na wódce zażywać 2x 10 ml, a na winie 2x 15 ml 😁. Także jak Wam flaszka zostanie z imprezy tego lub tego trunku to już macie pomysł co z tego można zrobić 😉

Zdrówka.

P. Ziółko 🌱

Jeśli spodobało Ci się u nas zachęcam do obserwacji nas w mediach społecznościowych. Facebook TUTAJ i instagram TUTAJ! Do zobaczenia!

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *