5G czy jest się czego bać?

Fala sieci 5G. Jedni się z tego śmieją, jeszcze inni obawiają. Znajdą się pewnie i tacy, którzy zacierają ręce z radości. To kolejny temat, który dzieli społeczeństwo, a szkoda bo powinniśmy trzymać się razem.

Co to jest ta sieć 5G?

Rozwój technologiczny mknie na najwyższej fali. Co chwile pojawia się coś nowego, podobno lepszego. Coś, co ma nam ułatwić życie, kontaktować się ze sobą na odległość, żyć szybciej. Takim wynalazkiem jest sieć 5G czyli tak zwana sieć 5 generacji. 5G to fale milimetrowe. Mają one nie wielki zasięg (w związku z czym będzie stawiany maszt na maszcie) ale są o mega wysokiej częstotliwości (do 90GHz). Dla porównania sieć 4G, która jest obecnie używana jest o częstotliwości 2GHz. Widać sporą różnice, prawda?

Jakiś czas temu wybuchła afera (z resztą bardzo dobrze bo o tym powinno się krzyczeć), że rząd w nocy próbuje „przepchać” ustawę o możliwości instalowania sieci 5G bez wcześniejszych badań jej wpływu na środowisko. Co to oznacza? Dokładnie to, że będą instalować coś co nie wiadomo czy jest bezpieczne. Tak o nas dbają.

Czy 5G jest bezpieczna?

Tak na prawdę jest nie wiele badań bo 5G jest, że tak to ujmę nowinką technologiczną. Aczkolwiek są badania nad szkodliwością promieniowania RF-EMF (jest to promieniowanie elektromagnetyczne o radiowej częstotliwości). Promieniowanie RF-EMF to wi-fi, 2G, 3G, 4G no i obecne 5G.

Promieniowanie RF-EMF (mieszczące się pomiędzy 30KHz, a 300GHz) zostało sklasyfikowane przez Międzynarodową Agencję ds. Badań nad Rakiem jako „prawdopodobnie rakotwórcze dla ludzi”. Mało tego! W roku 2019 Narodowy Program Toksykologiczny wykonał badanie, które wykazało, że 2 letnia ekspozycja na promieniowanie RF-EMF (wytwarzanego przez telefon komórkowy) zwiększała ryzyko uszkodzenia DNA i raka u myszy i szczurów.

13 września 2017 roku 180 naukowców i lekarzy z 35 krajów podpisało dokument, w którym apelują o zawieszenie technologii 5G.

„My, niżej podpisani, 180 naukowców i lekarzy z 35 krajów, zalecamy moratorium przy wprowadzaniu 5G w telekomunikacji aż do momentu, kiedy potencjalne zagrożenia dla ludzkiego zdrowia i dla środowiska zostaną w pełni zbadane przez naukowców niezależnych od przemysłu telekomunikacyjnego. 5G znacznie zwiększy ekspozycję na pola elektromagnetyczne o częstotliwości radiowej (RF-EMF) jako dodatek do tego co istnieje obecnie 2G, 3G, 4G, Wi-Fi. Udowodniono, że promieniowanie RF-EMF jest szkodliwe dla ludzi i środowiska.”

Natomiast Europejska Agencja EUROPAEM w roku 2016 stwierdziła:

„[…] istnieją silne dowody na to, że długoterminowa ekspozycja na pole elektromagnetyczne może powodować wzrost zachorowań na nowotwory, Alzheimera i bezpłodność. Częściej jednak mamy do czynienia z objawami nadwrażliwości na EMF, m.in. bólami głowy, trudnościami z koncentracją, problemami ze snem, depresją, brakiem energii, zmęczeniem i symptomami grypopodobnymi”.

Sieć 5G nie zastąpi np 4G tylko będzie jej uzupełnieniem co oznacza, że będziemy narażeni na dodatkowe szkodliwe promieniowanie elektromagnetyczne. Oprócz nadajników 4G co 90-120m (!!!) będą montowane maszty 5G. Nasze ciało większość mikrofal pochłania przez gruczoły potowe co oznacza, że wprowadza je bezpośrednio do wnętrza naszego organizmu.

Czy każde promieniowanie elektromagnetyczne jest szkodliwe?

Odpowiedź brzmi nie. Naturalne promieniowania elektromagnetyczne: nasze ludzkie, Ziemi czy słońca jest całkowicie nieszkodliwe. Wręcz niezbędne do życia i funkcjonowania. Właściwie bez tych naturalnych pól nie było by życia. Już wiele razy pisałam o uziemianiu (TUTAJ), o dobroci leśnej kąpieli (TUTAJ). Pradawna energia Ziemi, z którą się łączymy to nic innego jak jej pole magnetyczne. Nasze ludzkie ciała to przekaźniki. Układ sercowo- naczyniowy, nerwowy, nawet nasze mitochondria działają na impulsy elektryczne. Bez tych impulsów nie przeżylibyśmy ani chwili.

Mądry człowiek jednak jak zwykle postanowił nie być gorszy od matki natury i stworzyć swoje, sztuczne pola elektromagnetyczne. Jak zwykle zresztą na korzyść mu to nie wyszło. Sztuczne pola elektromagnetyczne są dla ludzi i zwierząt zwyczajnie w świecie szkodliwe. Jeszcze 50 lat temu twierdzono, że to co nie nagrzewa szkodliwe nie jest. Wiele badań jednak wykazało, że to czego nie widać, nie czuć i nie słychać tak na prawdę może być cichym zabójcom.

Miernik pola elektromagnetycznego – hit czy kit?

Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach taki miernik jest nam potrzebny. Możemy sobie zmierzyć o każdej porze dnia i nocy jak to u nas wygląda, na jakie promieniowanie jesteśmy narażeni. Czy mamy się czegoś obawiać czy też nie. U mnie w mieszkaniu najgorzej było w salonie tam gdzie mamy router. W pokoju u dzieci było ok, w sypialni zaś było tak sobie. TUTAJ nagrałam film z mojego mieszkania. Sygnał nie co zaburzał telefon, którym go nagrywałam.

Jak zaczną nam montować maszty 5G co 90 metrów wówczas nie ma siły aby gdzieś się przed tym schować. Zawsze jednak możemy się zbuntować, przekazać odczyty z miernika.

Miernik, który ja miała okazję testować to Acoustimeter. Jest to miernik szerokopasmowy, który mierzy całość promieniowania od częstotliwości 200 MHz do 8GHz.

Unikalną cechą właśnie tego miernika jest to, że posiada 2 wartości: szczytową (PEAK) i średnią (AVERAGE). Moim zdaniem ważniejsza jest wartość szczytowa ponieważ „wiele wskazuje na to, że to PEAK pulsujących sygnałów technologii bezprzewodowej wywołują największe efekty biologiczne, nawet przy stosunkowo nie wielkich wartościach średnich”. Wspomnę tylko, że w wartości szczytowej już powyżej 0,30 V/m osoby z EHS odczuwają istotne dolegliwości zdrowotne. Osoby z EHS to ludzie elektro-wrażliwi. Już kiedyś pisałam na naszym fb, że osoby EHS po zainstalowaniu 5G nagle zaczęły doświadczać objawów grypopodobnych. W wielu krajach ludzie zaczęli spalać maszty 5G jako źródło rzekomego wirusa.

Nie mnie oceniać czy ktoś w to wierzy czy też nie. Warto jednak nie mieć klapek na oczach jak ten koń co musi widzieć tylko to co przed nim. Mamy wolną wole, własne rozumy, bądźmy otwarci na różne poglądy, łączmy fakty. Dyskutujmy, dopytujmy, sięgajmy do różnych źródeł.

Nie hejtuj.. zastanów się nad tym. Bo jeśli Ty nie zadbasz o swoje zdrowie, nikt inny tego nie zrobi. A już najmniej zależy na tym ludziom, którzy mają władzę 😉. Wiesz co jest w tym wszystkim najgorsze? Oni się nas nie obawiają bo przez te wszystkie kontrowersyjne tematy społeczeństwo się dzieli, a powinno się łączyć.

Zdrówka,

Pani Ziółko 🌱

Jeśli spodobało Ci się u nas zachęcam do obserwacji nas w mediach społecznościowych. Facebook TUTAJ i instagram TUTAJ! Do zobaczenia!

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *