Mutacja genu MTHFR – niebieska żyłka na nosie, dziurka na plecach, a może ugryzienie bociana?

Mutacja genu MTHFR dotyczy tak na prawdę co drugiej osoby. Są różne odmiany tej mutacji w zależności czy rodzice przekazali swoje uszkodzone geny czy też nie. Ogólnie mówi się, że najuciążliwsza mutacja to C677T i A1298C.

Jak zdiagnozować mutację genu MTHFR?

Najlepiej zdiagnozować ją u genetyka. Niestety badania te nie są refundowane. Właściwie jest możliwość refundacji ale tylko u kobiet, które borykają się z poronieniami. Moim zdaniem takie badanie jest świetnym pomysłem ponieważ mutacja ta może prowadzić do wielu problemów zdrowotnych.

Już od dawien dawna (również w medycynie chińskiej) oczywiste było, że problemy z organizmem w środku ma swoje odzwierciedlenie na zewnątrz. Dlatego medycy chińscy najpierw obserwowali pacjenta: mimikę twarzy, sposób poruszania się, sposób i intonację mówienia. Później oglądali język, całą twarz, skórę itd.

Niebieska żyłka na nosku między oczami u malutkiego dziecka w medycynie chińskiej nazywana była Kanmushi. U nas przyjęło się to za tzw High Need Baby (o którym pisałam TUTAJ). Jednak ta niebieska żyłka między oczami niekoniecznie musi oznaczać krzykliwe, nieodkładalne dziecko. Czasem jest objawem zewnętrznym mutacji genu MTHFR.

Jakie są jeszcze objawy zewnętrznego genu?

  • Tak jak wspomniałam niebieska żyłka na nosie między oczami (najczęściej zanika w czasie dorastania);
  • Dziurka parę centymetrów nad odbytem;
  • Ugryzienia bociana czyli czerwone znamiona na szyi albo na czole;
  • Krótkie wędzidełko;

Oczywiście nie musi występować wszystko na raz, czasem występuje tylko jeden objaw. Moja Tola ma na przykład dziurkę na plecach parę centymetrów nad odbytem. Jeszcze badań genetycznych jej nie robiłam aczkolwiek podejrzewam tą mutację więc staram się postępować tak aby nie utrudniać funkcjonowania jej organizmu z tą „wadą” genową.

Za co odpowiedzialny jest gen MTHFR?

Lekarze najczęściej olewająco machają ręką na tę mutację. Zdarza się, że mówią, że to „nowa moda” albo, że 80% społeczeństwa ją ma i jakoś żyje. Fakt kiedyś się żyło bez badań genetycznych i ogólnie się żyło inaczej dlatego staram się nie porównywać dzisiejszych czasów do tego co było kiedyś (chociaż zdarza mi się). Teraz wszystko jest inne: powietrze, jedzenie, ziemia, a nawet styl życia ludzi więc co tu porównywać?

Ogólnie enzym MTHFR odpowiedzialny jest za:

  • rozkłada witaminę B9 czyli kwas foliowy do łatwo przyswajalnej dla nas formy;
  • włącza lub wyłącza geny;
  • bierze udział w powstawaniu DNA;
  • zmienia homocysteinę w metioninę;

Jak widzisz bierze on udział w wielu bardzo ważnych procesach. Oczywiście da się z tym żyć. Należy jednak pamiętać, że to co dla ludzi bez mutacji jest ok tak dla osoby z mutacją może prowadzić do wielu problemów. Jakie to problemy? Brak możliwości przyswajania kwasu foliowego, zaburzona metylacja, nadmiar homocysteiny i niedobór metioniny oraz brak możliwości oczyszczania organizmu z toksyn. W rezultacie osoba może dorobić się: miażdżycy, zakrzepicy, chorób sercowo naczyniowych, nowotworów, depresji, autyzmu, zaburzeń osobowości, schizofrenii, jaskry, poronień, wysokiego ciśnienia, ADHD, ospałości i zmęczenia, problemów z przyswajaniem makro i mikro elementów.

Jak postępować z mutacją genu MTHFR?

Rzecz jasna genu naprawić nie jesteśmy w stanie. Mutacja jeśli będzie to po prostu zostanie. Taki klimat. Możemy za to zminimalizować szkodliwe konsekwencję tej mutacji.

Jak to zrobić?

  • Przede wszystkim i zawsze w pierwszej kolejności należy zadbać o jelita. Pić dobrej jakości chlorofil, sok z aloesu, stosować dobre prebiotyki, zajadać się kiszonkami.
  • z pokarmów unikaj glutenu, nabiału i cukru – u mnie to tak różnie podróżnie. Nie umie Toli wykluczyć, miodu czy owoców. Jeśli chodzi o przetworzone cukry ograniczam je do minimum.
  • Zadbaj o zblinasowaną dietę: pokarmy bogate w kwasy omega 3, witaminy z grupy B, witaminy rozpuszczalne w tłuszczach.
  • Wprowadź do diety zielone warzywa, a także spiruline i chlorelle – są źródłem naturalnego kwasu foliowego i świetnie odtoksyczniają organizm.
  • Odnośnie powyższego punktu: zadbaj o detoks organizmu: spirulina, chlorella, leżanki w soli Epsom, aktywność fizyczna, sauna.
  • Zminimalizuj chemię, plastik, antybiotyki, leki do minimum.
  • Nie przyjmuj kwasu foliowego w sztucznej formie. Przyjmuj ten naturalny lub ewentualnie już w formie zmetylowanej (w formie MTHF).

Jak widzisz można zrobić wiele żeby utrzymać siebie lub swoje dziecko w zdrowiu!

Tego Tobie życzę ❤

Pani Ziółko 🌱

Jeśli spodobało Ci się u nas zachęcam do obserwacji nas w mediach społecznościowych. Facebook TUTAJ i instagram TUTAJ! Do zobaczenia!

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *