Rabarbar – ziółko z ogródka.

Rabarbar – kto go nie pamięta? W przedszkolach i szkolnych stołówkach serwowany w formie kompotu. Nie każdy go pił bo nie każdy lubił ale wspomnienia są 😉. Ja jeszcze mam wspomnienia babcinego placka z rabarbarem. To już 3 lata odkąd go nie jadłam i w tym roku go upiekę. Po śmierci babci musiałam się troche naszukać przepisu w jej zapiskach ale znalazłam. I znów powrócą smaki dzieciństwa ❤

Rabarbar i jego właściwości.

Rabarbar inaczej rzewień ogrodowy. A jeszcze po łacinie to po prostu Rheum 😉. Ma mnóstwo zdrowotnych właściwości i kilka „haczyków” o których też wspomnę 😊

Kompoty czy też odwary z korzenia rzewienia powinny pić dziewczęta głównie w okresie dojrzewania na łojotok skóry czy trądzik. Świetnie się też sprawdzi (podobnie jak koniczyna czerwona) u kobiet w czasie klimakterium ponieważ podwyższa on poziom estrogenów, a obniża androgenów. Wyciągi z rabarbaru nie są tylko dla kobiet. Mężczyźni mogą go np stosować na przerost gruczołu krokowego. Odradzam zaś jego regularne stosowanie u dorastających chłopców ponieważ obniża on poziom testosteronu, a tym samym przerost cech żeńskich. Oczywiście mówię tu o regularnym stosowaniu przez dłuższy okres czasu 😊. Z ciekawostek wspomnę, że brukselka ma podobne właściwości 😜.

Korzeń rabarbaru ma właściwości żółciopędne, moczopędne, przeciwzapalne, odtruwające, ściągające (w dużych dawkach przeczyszczające, estrogenne i antyandrogenne.

Ogonki liściowe mają właściwości oczyszczające krew, wzmacniające, estrogenne i moczopędne. Są również używane w kuchni 😊

Oczywiście rabarbar ma swoje „ciemne strony” jednym z nich jest wyżej wspomniane działanie na chłopców w wieku dojrzewania, a drugim duża obecność kwasu szczawiowego. Może on powodować odkładanie się kryształków szczawianu w nerkach. Dodatkowo jest to substancja „antyodżywcza”, a więc duże ilości mogą powodować niedobór żelaza, wapnia i magnezu.

Jaki z tego wniosek? Umiar – to słowo klucz 😊

Rabarbar i przepisy.

Wywar robi się z korzenia. Na 1 szklankę wody potrzebna jest 1 łyżka kłączy korzenia. Doprowadzamy do wrzenia. Odstawiamy na 40 minut. Po tym czasie odcedzamy i pijemy po 120ml 2x dziennie.

Z ogonków liściowych możemy ugotować kompot lub wykorzystać je do placka z rabarbarem mojej babci, a o to przepis 😊

Placek rabarbarowy mojej babci ❤

Składniki na tortownice o średnicy 26 cm.

Kruche ciasto:

  • 15 dag mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 10 dag cukru
  • 1 jajko
  • 10 dag masła

Masa:

  • 300 ml mleka
  • 10 dag cukru
  • Opakowanie budyniu waniliowego
  • 1/4 litra gęstej śmietany

Nadzienie:

  • 50 dag rabarbaru
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 125 ml syropu z malin
  • 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 2 łyżki cukru pudru

Przygotowanie:

Kruche ciasto: masło posiekać z mąką i proszkiem do pieczenia. Dodać jajko i cukier. Zagnieść na gładkie ciasto. Następnie rozłożyć ciasto na natłuszczoną formę podciągając brzegi do góry na wys ok 2 cm (jak do tarty). Schłodzić w lodówce.

Masa: mleko zagotować z cukrem. Budyń rozpuścic w kilku łyżkach wody i wlać do mleka. Następnie cały czas mieszając wlać śmietanę. Masę wyłożyć na ciasto w formie. Piec ok 50 minut w 175 stopniach. Wyjąć i zostawić do ostudzenia.

Nadzienie: rabarbar umyć, pokroić w 3 cm kawałki i przełożyć do rondelka. Dodać 200 ml wody, cukier, syrop malinowy, sok z cytryny i dusić pod przykryciem około 5 minut. Mąkę ziemniaczaną rozprowadzić w niewielkiej ilości wody i wlać do gotującego się rabarbaru. Po zagotowaniu schłodzić i wstawić do lodówki aby zaczął tężeć. Gdy nadzienie delikatnie stężeje nałozyć je na ciasto z masą i wstawić do lodówki do całkowitego stężenia. Można opruszyć cukrem pudrem przed podaniem 😊❤

Smacznego i zdrówka (choć przepis do zdrowych nie należy ale od czasu do czasu każdemu wolno 😁).

Pani Ziółko 🌱

Jeśli spodobało Ci się u nas zachęcam do obserwacji nas w mediach społecznościowych. Facebook TUTAJ i instagram TUTAJ! Do zobaczenia!

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *