2 – dniowa terapia odrobaczająca wg Barbary Kazany dla dorosłych i dzieci.

Terapia odrobaczająca zarówno wg Barbary Kazany jak i inne cieszą się wielką popularnością. Zauważyłam, że sama wpadłam w wir robaków. Jakiekolwiek by nie wystąpiły objawy to robaki, robaki, robaki i… sama zabieram Tolę na sprawdzony biorezonans. Zobaczymy co się tam dzieje u niej w środku tym bardziej, że od jakiegoś czasu pobolewa ją brzuch. Oczywiście nie jestem anty anty leczenie medyczne więc wykonałam wszystkie badania na które skierowała mnie moja homeopatka: morfologia, mocz, glukoza, tarczyca i usg brzuszka. Nic jednak niepokojącego nie wykazały. Noo.. może ten pęcherzyk żółciowy może jej w przyszlości uprzykrzyć życie – ale to podobno wrodzone.

Moje dzieci (za moją namową i wzdychaniem mego małżonka) prowadzą raczej brudny styl życia tzn: taplają się w błocie, pływają w kałuży, próbują błota, piasku czy kamieni (teraz na tym etapie głównie jest Weronika). Oczywiście kąpią się również w normalnych warunkach, aż takie do cna brudne to nie są. Uczę je również podstawowych zasad higieny ale nie popadam w skrajność wszak dzieciństwo rządzi się swoimi prawami. Stąd jestem pewna, że na bank mają przesyt jakiś robali, a nie wszystkie da się wytępić jedną kuracją.

Barbara Kazana.

Barbara Kazana jest farmaceutką ale przede wszystkim naturoterapeutką. Zajmuje się ziołolecznictwem, technikami oczyszczania organizmu i świadomym odżywianiem. Polecam zarówno jej fanpage TUTAJ jak i filmy na youtube TU. Terapia, o której napiszę została nazwana przez Panią Barbarę kuracją marchewkową (kto nie lubi marchwi ten ma pecha). Ilość składników jest na osobę mniej więcej o wadze 50-60 kg. Jeśli ktoś waży więcej powinien sobie zwiększyć ilość składników, to samo się tyczy w drugą stronę: osoby lżejsze i dzieci powinny mieć ilość składników mniejszą. Zanim zaczniecie jakkolwiek się odrobaczać najpierw przeczytajcie TEN WPIS. Jeśli natomiast marchew do Was nie przemawia na blogu opisałam nie co dłuższą, aczkolwiek też skuteczną metodę TUTAJ.

Terapia – słowem wstępu

Zanim zacytuję Wam jak ona ma wyglądać uprzedzę Was o tym, że odrobaczanie najlepiej wykonywać w dni wolne. Może Was czyścić dołem i górą, a w pracy to tak średnio. Może pojawić się również reakcja Herxa (jest to reakcja organizmu na toksyny zabijanych bakterii, pasożytów, grzybów). W innym wpisie Wam opiszę to wszystko dokładniej. Ogólnie będziecie się kiepsko czuć. Jeśli jednak stwierdzicie, że nie dacie rady lepiej przerwać kurację.

Dwudniowa terapia odrobaczająca wg Barbary Kazany – dzień 1

” DZIEŃ PIERWSZY
– nalewka z zielonych orzechów włoskich – zażyć 10 ml rano na czczo w kieliszku wody
– Pyrantelum w zawiesinie – zażyć 15 ml (czyli całą zawartość buteleczki) jednorazowo, 15 minut po zażyciu nalewki z orzecha.
PYRANTELUM w zawiesinie jest lekiem dostępnym w aptece bez recepty. Składnik czynny – pyrantel – poraża mięśnie robaków obłych ( owsików, glist, tęgoryjców i innych nicieni ). Jest skuteczny i bezpieczny, gdyż praktycznie nie wchłania się z przewodu pokarmowego i po spełnieniu swojej roli zostaje wraz z kałem i ciałami robaków wydalony z organizmu. Kosztuje 8-12 zł.
– sok z marchwi świeżo wyciskany w domu w sokowirówce lub wyciskarce. UWAGA! Sok tzw. jednodniowy ze sklepu NIE DZIAŁA!, surówka z marchwi utartej na drobnej tarce. Można ją przyprawić sokiem z cytryny, chrzanem i czosnkiem.
Ilość soku i surówki – dowolna, ile tylko kto zdoła w siebie wcisnąć i wlać
🙂
Pić sok i jeść surówkę przez cały dzień małymi porcjami. kiszona kapusta + sok – kapustę dokładnie przeżuwać, a sok popijać małymi porcjami. Ilość – jak wyżej.
– kiszone ogórki + sok – stosować jak wyżej
– utarte buraki z chrzanem (ćwikła) kilka do kilkunastu łyżeczek dziennie, ile kto da radę
– sok z kiszonych buraków – minimum 250 ml w ciągu dnia, pić łykami jak wyżej. Jeżeli nie chce się Wam robić samemu, można kupić, ale proszę zwrócić uwagę, żeby był bez konserwantów i niepasteryzowany.
– czosnek – ilość dowolna
Poza wyżej wymienionymi produktami nie wolno w tym dniu NIC JEŚĆ, a jeśli mimo picia tak dużej ilości płynów odczuwa się jeszcze pragnienie, to można pić wyłącznie gorącą wodę z dodatkiem soli kłodawskiej kamiennej niejodowanej ( zwykłej lub różowej ) – 1/4 łyżeczki od herbaty na 1 litr wody.

Barbara Kazana

Terapia odrobaczająca – dzień 2

DZIEŃ DRUGI
– nalewka z zielonych orzechów włoskich – zażyć 10 ml rano na czczo w kieliszku wody
– 200 – 350 gramów ( waga po obraniu) ŚWIEŻO WYŁUSKANYCH pestek z dyni, obranych z białej, twardej skórki, ale KONIECZNIE z pozostawieniem jasnozielonej skórki, która znajduje się bezpośrednio pod nią.
KUKURBITACYNA – naturalna substancja, która znajduje się w świeżych pestkach pestkach z dyni. Poraża układ nerwowy pasożytów przewodu pokarmowego : obleńców i płazińców ( tasiemiec uzbrojony i nieuzbrojony, bruzdogłowiec szeroki, przywry ). Nie wchłania się z przewodu pokarmowego,dlatego jest całkowicie bezpieczna, nie ma działań ubocznych i nie ma obawy o jej przedawkowanie. Po wysuszeniu pestek – zanika.
Pestki umieścić w mikserze, dodać taką ilość letniej wody, aby po zmiksowaniu utworzyła się emulsja. Zmiksować – otrzymamy mleczko dyniowe o brudnobiałej barwie. Dodać łyżeczkę miodu, wymieszać, podzielić emulsję na połowy.
Pierwszą połowę zażyć ok. 15 minut po nalewce z orzecha,a drugą – pół godziny później.
– po 2 godzinach KONIECZNIE zażyć 2 łyżki stołowe oleju rycynowego, ponieważ kukurbitacyna nie zabija robaków, tylko poraża ich układ nerwowy, więc trzeba spowodować ich szybkie wydalenie.
– przez resztę dnia spożywać i pić dokładnie te same warzywa i soki jak w dniu pierwszym. ”

Barbara Kazana

Mi nic więcej nie pozostaje jak życzyć Wam zdrówka!

Pani Ziółko 🌱

Jeśli spodobało Ci się u nas zachęcam do obserwacji nas w mediach społecznościowych. Facebook TUTAJ i instagram TUTAJ! Do zobaczenia!

* Artykuł nie stanowi  porady medycznej.

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *