Suche i wtórne utonięcie. Jak można utopić się po wyjściu z wody?

Słońce, upały, wakacje. Co za tym idzie? Morza, oceany, baseny -czyli dużo wody dla ochłody. Już niemowlęta wkładamy do brodzików aby ulżyć im w upale. Sami też z lubością wskakujemy do ogrodowego basenu. Uważajmy jednak po wyjściu na tak zwane suche i wtórne utonięcie.

Dlaczego?

Jestem mamą. Odkąd się nią stałam w moim życiu pojawił się strach. Raczej daleko mi do mamy panikary ale po narodzinach Weroniki wyluzowałam jeszcze bardziej. Czy się nadal boje? Jasne i najgorsze jest to, że już nigdy nie przestanę. To rodzice powinni umierać pierwsi, a nie ich dzieci. Śmiem twierdzić, że śmierć rodzica nie łamie tak serca jak śmierć własnego dziecka. Dlatego dziś z okazji upałów i wszechobecnej wody postanowiłam napisać o tym co nie zdarza się zbyt często ale się zdarza – a to dla rodzica wystarczy.

Hipotetyczna sytuacja.

Ogród, basen i taplająca się w nim Basia. Mama wie, że człowiek utopić się morze nawet w szklance wody więc zaopatrzyła Basie w rękawki i cały czas siedziała przy basenie patrząc na córkę. Wszak ostrożności nigdy dość. Ułamek sekundy. Basia się pośliznęła i jej główka dosłownie na chwilę znalazła się pod wodą. Cała sytuacja trwała max 10- 20 sekund i Basia zapłakana siedziała w ramionach mamy. Zachłysnęła się, troszkę popłakała i poszła się bawić do piaskownicy. Parę godzin później Basia była zmęczona, senna i od czasu do czasu pokasływała. Mama się nie dziwiła w końcu praktycznie cały dzień się bawiła, biegała i jeszcze woda, która wyciąga energię i te upały. A kaszel? No zdarza się. Może alergia, może coś ją bierze. Nie panikujmy. Mała Basia usypia przy mamie. Rano mama wstaje. Pierwsze kroki kieruje do córki bo lubi patrzeć na nią kiedy ta jeszcze śpi. Otwiera drzwi i widzi w łóżeczku siną, zimną córkę, która utopiła się we własnym łóżku.

Utonięcie wtórne.

Tak na prawdę utonięcie wtórne i suche różnią się od siebie choć objawy mają podobne. Na początek napiszę o utonięciu wtórnym. Jest to nic innego jak skutek zachłyśnięcia się wodą. Woda dostaje się do oskrzeli i płuc. Dzieci raczej nie potrafią jej porządnie odkaszlnąć. Czysta woda z reguły jest wchłaniana do krwiobiegu i nic się nie dzieje. Jednak zanieczyszczona (np chlorowana) lub słona nieodkaszlnięta woda nadal pozostaje w oskrzelach i płucach. Zanieczyszenia i sól je drażnią co w rezultacie prowadzi do obrzęku płuc i śmierci. Objawy mogą wystąpić od 15 minut do nawet 72h od zachłyśnięcia się wodą. Dlatego dzieci należy przez ten czas bacznie obserwować i w razie wystąpienia niepokojących objawów jechać na pogotowie. Wtórne utonięcie od wystąpienia pierwszych objawów rozwija się w zastraszająco szybkim tempie dlatego musimy reagować.

Utonięcie suche.

Utonięcie suche tak samo jak utonięcie wtórne jest wynikiem zachłyśnięcia. Wystarczy tu nie wiele wody. Może ona być czysta, zanieczyszczona lub słona. Bez wyjątku. Woda w wyniku zachłyśnięcia dostaje się do nosogardzieli tam drażni nerw krtaniowy co powoduje skurcz krtani i śmierć w wyniku uduszenia się. Suche utonięcie rozwija się od razu po zachłyśnięciu i również ekstramalnie szybko postępuje. Wówczas każda minuta jest na wagę złota.

Utonięcie suche i wtórne – objawy.

Utonięcie wtórne jest zdecydowanie bardziej podstępne. Jednak i tu i tu objawy są podobne. Należą do nich:

  1. Kaszel. Bardziej dokuczliwy w pozycji leżącej stąd łatwo go odróżnić od alergii lub zapalenia oskrzeli czy płuc.
  2. Ból w klatce.
  3. Senność.
  4. Ekstramalne zmęczenie nieadekwatne do sytuacji.
  5. Problemy z oddychaniem.
  6. Otumanienie.
  7. Problemy z mową
  8. Zmiany w zachowaniu.

Pierwsza pomoc.

Po zachłyśnięciu jeśli nie następuje pogorszenie stanu zdrowia (utonięcie suche) należy dziecko unieść do góry nogami. Ułatwi to odkrztuszanie wody. Gdy dziecko przestanie kaszleć najlepiej je położyć jeszcze na plecach z głową nie co poniżej reszty ciała co ułatwi odprowadzanie wody z oskrzeli i płuc. Pamiętajmy jednak by w razie wystąpienia objawów z listy powyżej od razu udać się na pogotowie.

Udanych i przede wszystkim bezpiecznych wakacji.

Pani Zìółko.

Jeśli spodobało Ci się u nas zachęcam do obserwacji nas w mediach społecznościowych. Facebook TUTAJ i instagram TUTAJ! Do zobaczenia!

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *