Wakacyjna apteczka

To już czerwiec czas upragniony przez wszystkich – urlopy! Wolne od szefa, od codzienności. Pełen relaks. No może niekoniecznie dla rodziców, którzy raczej i tak do końca sobie nie odpoczną. Co zatem zabrać oprócz siebie i dzieci? Multum rzeczy + apteczka! Ale co zabrać w tej apteczce? No właśnie. I tu przychodzę Wam z pomocą. Oprócz ziółek znajdzie się tam kilka aptecznych specyfików – chociaż apteki są w sumie na każdym kroku.

Wakacyjna apteczka.

Apteczka ta będzie dla osób, które urlopują się w Polsce. Nigdy nie leciałam samolotem (o tym pisałam TUTAJ) więc nie wiem czy nie zrobią problemu jak znajda w Waszym bagażu np biały proszek 😂. Aczkolwiek Ci bardziej doświadczeni mogą sobie ją zmodyfikować wg uznania. Apteczka jest dla 2 osób dorosłych i 2 dzieci (od roku).

Co zatem zabrać?

  • Syrop przeciwgorączkowy – ja mam Ibum Forte malinowy. Używam go sporadycznie ale fajnie jakby był w apteczce. Pamiętajcie, że np przy ospie nie wolno zbijać gorączki ibuprofenem tylko paracetamolem. Ale obstawiam, że nikt nie będzie miał takiego pecha by zlapać na wyjeździe ospę. Poza tym są apteki w razie wu no i gorączki się nie zbija 😉
  • Bandaże i plastry- plastry koniecznie z bajkowymi postaciami – wszak wiadomo, że zadrapania goją się lepiej pod kolorowym plasterkiem.
  • Woda utleniona 3%- tu Wam zostawiam wybór czy apteczna czy nie. Pisałam o niej TU. Nie tylko poradzi sobie z odkażeniem rany ale również jest świetna w początkowej fazie przeziębienia.
  • Srebro koloidalne niejonowe – moje must have. Działa przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie. Można obmyc ranę, płukać gardło, kropić do uszu, robić inhalację i pić! Naturalny antybiotyk!
  • Witamina C – oczywiście, że nie z apteki 😊 najlepiej w proszku. Może być naturalna, w postaci kwasu lub askorbinianu sodu! Wybór należy do Was. Idealna profilaktycznie, a także w czasie przeziębienia. To również niezastąpiona rzecz!
  • Węgiel aktywny lub enterosgel – nie tylko na biegunki ale również w początkowej fazie choroby. Pisalam o węglu TUTAJ. Enterosgel z kolei najlepiej zamówić przez internet.
  • Herbatka ziołowa z korzenia kobylaka- idealna na wszystkie problemy żołądkowe łącznie z wymiotami i biegunką.
  • Melisa – to dla rodziców 😂
  • Roztwór wody morskiej – do oczu gdy wleci piasek czy do udrożnienia noska.
  • Aspirator – to dla maluchów, które nie umieją smarkać.
  • Żel do dziąsełek – dla ząbkujacych dzieci. Polecam Viburgel lub Camilie 😉. Obydwa produkty homeopatyczne. Camilia jest do picia.
  • Coś na chorobe lokomocyjną – u mnie plasterki, homeopaty i syrop Vomex A (dostępny przez internet dla dzieci od 6 kg bodajże).
  • Coś na bolący brzuszek po przejedzeniu – świetnie sprawdza się mięta, rumianek, korzeń kobylaka lub kisiel z siemienia lnianego 😉
  • Olejek goździkowy – do smarowania dziąsła i bolącego zęba. Szybko przynosi ulgę w bólu. Można też wziąść goździki i je po prostu rzuć 😁
  • Leki i suplementy, które stosujecie.
  • Może Ty coś zaproponujesz?

Lepiej mniej niż więcej.

Osobiście uważam, że o ile nie jedziemy do jakiejś puszczy to wszystko co napisalam wystarczy. Jeśli będziemy w mieście czy na wsi zawsze mozemy kupić składniki np na syropy na kaszel. Dostaniemy też sie do apteki i będziemy mogli zaopatrzyć się w dodatkowe medykamenty. Powyższa apteczka to pomoc doraźna przy zaczynającym się przeziębieniu, jelitówce, stłuczonym kolanie czy dokuczających ząbkach. Właśnie taka apteczka będzie spakowana u mnie w torbie. Nic więcej, nic mniej. No może nie co więcej suplementów i ziółek, które stosuje codziennie i nie moge sobie pozwolić na przerwy. To samo tyczy się moich dziewczynek 😉 Ale ja to ja – w końcu ksywa „Pani Ziółko” do czegoś zobowiązuje 😉.

Tym czasem życzę cudownej pogody, zdrowia i mnóstwa odpoczynku ❤💋 Pani Ziółko.

Jeśli spodobało Ci się u nas zachęcam do obserwacji nas w mediach społecznościowych. Facebook TUTAJ i instagram TUTAJ! Do zobaczenia!

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *