Fenomenalna kozieradka.

Kozieradka potocznie zwana też bożą trawką albo bożym ziółkiem.

Moja przygoda z kozieradką zaczęła się w Anglii kiedy byliśmy z wizytą u szefostwa mojego męża. Pochodzą oni z Indii. Na co dzień Hindusi korzystają z darów natury i ziołolecznictwa. Kiedy mój mąż w rozmowie napomknął, że ma problemy z wysokim cukrem, żona bossa powiedziała mu żeby spróbował właśnie kozieradki. Terapia miała trwać 6 miesięcy i miała polegać na wypijaniu wywaru z kozieradki na czczo. Jedną łyżkę ziaren kozieradki zalewamy wrzątkiem do 3/4 wysokości szklanki, a rano wypijamy wodę z „moczenia” ziaren. Mąż zaczął stosować terapię i już po miesiącu badany cukier był w normie. Podziałało też u innych na przykład u mojego taty i znajomych kolegów mojego męża. Oczywiście ważna jest konsekwencja i regularność. Po 6 miesiącach należy zrobić przerwę co najmniej 6 miesięczną. Ale kozieradka nie tylko pomoże nam w problemach z wysokim cukrem. Na co jeszcze jest dobra? Zapraszam do następnego rozdziału.

Kozieradka przyprawa nadająca aromat i smak naszym potrawom.

Pierwszorzędną rolę kozieradka odgrywa w naszej kuchni jako przyprawa. Kozieradka jest niedocenianą w polskiej kuchni rośliną przyprawową, która w kuchni sarmackiej była stosowana powszechnie. Pochodzi z Azji Mniejszej. Chińczycy już od dawna stosowali kozieradkę . W Indiach natomiast parzyło się kozieradkę i spożywano zamiast kawy. W Egipcie natomiast uważano ją jako środek odmładzający. Sproszkowane i wymieszane z oliwą nasiona wcierano w skórę. W starożytności stosowano ją jako lek przeciwgorączkowy, obniżającym ciśnienie oraz zmniejszający zawartość cukru we krwi (o czym przekonał się mój mąż). Jak wygląda kozieradka? Kozieradka to małe twarde nasionka strąków rośliny przypominającej fasolę. Nasionka te są twarde i żółtawe.

Dostępne są w całości, suszone, a także w postaci żółtego proszku, ze zmielonych i prażonych nasion.

Kozieradka ma gorzki posmak, podobny do selera bądź lubczyku. Dla mnie osobiście jej smak przypomina popularną magę. Dodaję ją do warzywnych pasztetów, zup i gulaszów oraz do ryb. Suszone nasionka przed zastosowaniem można lekko przyprażyć na patelni.  Po czym rozetrzeć w moździerzu . Można ją używać jako składnik do domowej pasty curry. Musimy wtedy nasiona  moczyć przez noc, aż spęcznieją i zmiękną, dzięki czemu łatwiej będzie zmieszać je z innymi składnikami. Wiele sosów chutney oraz marynat wykorzystuje pikantny aromat kozieradki, która nadaje specyficzny aromat warzywom . Na bliskim wschodzie kozieradkę dodaje się do wyrobów cukierniczych min. do chałwy.

Lecznicze zastosowanie kozieradki.

Pierwsze właściwości lecznicze opisałam we wstępie wpisu. Mi natomiast kozieradka pomogła w uregulowaniu poziomu ciśnienia. W niedoczynności tarczycy często występuje ten problem. Stosowałam napar tak samo jak mój mąż na cukier. Kozieradka może być używana jako środek zmiękczający skórę przy czyrakach, cystach i innych dolegliwościach. Jest też świetnym źródłem selenu i w tym temacie też była dla mnie pomocna. Następną właściwością kozieradki jest jej stymulacja przewodu pokarmowego. Głównie po przez pobudzenie apetytu, przy stanach zapalnych i owrzodzeniach przewodu pokarmowego, jak również przy rekonwalescencji, zatruciach żołądkowych i jako środek osłaniający przy wiosennym niedoborze witamin w organizmie. Jeśli ktoś z Was ma problem między innymi z trudno gojącymi się ranami, owrzodzeniami żylakowymi czy czyrakami oraz ropnymi zapaleniami skóry. To właśnie kozieradka stosowana zewnętrznie pomoże złagodzić i wyleczyć te objawy. Ponoć (bo jeszcze nie testowałam) kozieradka ma zbawienny wpływ na nasze włosy . Wcierka  kozieradki sprawia, że włosy stają się mocne i  nie wypadają. Pomaga także w pielęgnacji skóry z tendencją do trądziku bądź łojotokowego zapalenia skóry. Następną ciekawostką zwłaszcza dla mężczyzn (czytajcie uważnie Panowie) kozieradka działa naturalnie jak wiagra ;). Innym działaniem, z którego to z kolei ucieszą się wszystkie Panie: boża trawka pomaga w walce z nadprogramowymi kilogramami. Fenomenalnie radzi sobie z niestrawnością, zgagą, bólami brzucha, wzdęciami, zaparciami. Wszystko to dzięki dużej ilości błonnika, który skutecznie wspomaga trawienie. Co ciekawe, ziele kozieradki jest polecane także w przypadku chorób pasożytniczych układu trawiennego. O innych sposobach na odrobaczanie poczytacie tutaj . Z kolei liście kozieradki pozytywnie działają w wielu chorobach oczu. Sprawdzają się w leczeniu zapalenia spojówek, a także w chorobie zwanej jaglicą . Kozieradka u kobiet pobudza laktacje. Dzięki zawartości flawonoidów, nasiona kozieradki mogą być stosowane w leczeniu żylaków odbytu. W nasionach tego ziółka znajduje się diosgenina, która hamuje wzrost i zabija komórki ludzkiego nowotworu jelita grubego HT-29. Na koniec zostawiłam taką ciekawostkę . Kozieradka korzystnie wpływa na biust! Ma właściwości ujędrniające i powiększające piersi. Szczerze? To nie mam pojęcia ile w tym jest prawdy. Tą informację znalazłam w kilku miejscach w opisach działań kozieradki. A nóż widelec haha ;). Jak ktoś chce się pośmiać zapraszam tutaj . Teraz kiedy już wiesz jakie korzyści niesie stosowanie kozieradki w profilaktyce, a także leczeniu wielu chorób. Z pewnością powinna się znaleźć w ziołowym niezbędniku w każdym domu.

Przydatne przepisy z użyciem kozieradki.

Wcierka na wypadanie włosów: Trzy łyżki zmielonych nasion kozieradki należy zalać około 150 mililitrów wody, całość zagotować i pozostawić do wystygnięcia. Płyn należy wetrzeć we włosy, owinąć głowę folią spożywczą i pozostawić na trzy godziny. Po tym czasie należy umyć włosy.  Stosować raz w tygodniu. Po pierwszym miesiącu powinniście zauważyć pierwsze efekty. Ważna! Wcierki nie powinni stosować panowie. Dlaczego? Ponieważ kozieradka podwyższa poziom androgenów. W profilaktyce przewodu pokarmowego: na szklankę wody potrzebujemy łyżki sproszkowanych nasion kozieradki oraz łyżki siemienia lnianego. Mieszamy wszystko i gotujemy około 30 minut na małym ogniu. Dzielimy na porcje i pijemy 3 razy dziennie, najlepiej przed posiłkiem. Okłady z kozieradki: nic prostszego łyżkę kozieradki zalewam 250 ml wody. Chwilę gotujemy, studzimy. Następnie stosujemy miejscowo w miejsca zmienione chorobowo. Miód z kozieradki: Mieszamy miód z sproszkowaną kozieradką w stosunku 1:1 . Stosujemy profilaktycznie bądź w przypadku problemów trawiennych. Dawkowanie miodu kozieradkowego to 4 razy dziennie po łyżeczce. Można także samemu w domu zrobić kiełki kozieradkowe :0 ). Używamy do tego celu specjalnych kiełkownic bądź po prostu słoika.

Inne ważne informacje.

Kozieradkę kupicie np. tu https://www.ceneo.pl/;szukaj-kozieradka

Inne nasze wpisy

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *