Kilka ciekawostek o mnie -Pani Ziółko.

Z racji tego, że grono naszych czytelników staje się coraz większe postanowiłam stworzyć wpis o faktach i prześmiewczych ciekawostkach o mnie. 😊 Może faktycznie wyjdzie ze mnie ziółko? 😂 A co! Czasami warto się z siebie pośmiać 😅 Nie przedłużając.. zapraszam Was na dawkę dobrego humoru!

  1. Nazywam się 😅 Daria. Mam 32 lata (już!!!! A przecież nie dawno mature zdawałam).
  2. Mam męża i dwie córeczki -absolutny sens mojego życia.
  3. Jestem straszną bałaganiarą szafową. Serio, otworzenie szafy w moim mieszkaniu grozi kalectwem 😜
  4. Z wykształcenia jestem pedagogiem resocjalizacji -i nie, niestety nie pracowałam nigdy w zawodzie.
  5. Moje pierwsze auto to żółte cinquecento sporting! Byłam w nim zakochana bez pamięci, chociaż był stary, fundował mi mało miłe niespodzianki i którego w sumie rozwaliłam bardzo szybko. Bardzo szybko go też zreperowałam choć blacharz pukał sie w głowę! 😊 Ale co się nie robi dla miłosci ❤
  6. Nie lubie herbat owocowych. No nie i koniec!
  7. Niegdyś byłam wielkim smakoszem piwa. Nie lubilam wódki, drinków tylko piwo ❤ nie wiem czy to jest powód do dumy czy do buractwa ale miałam też całkiem niezłą głowę 😅
  8. W temacie piwa i innych %. Nie pije ich od prawie 5 lat gdyż ciąża, dlugie karmienie piersią pierwszej córki (w tym ciąża z drugą) i teraz karmienie drugiej córki 😊 podejrzewam, że po zakończonym karmieniu i wypiciu pary łyków piwa będe szukała klamki na podłodze 😅
  9. Mam bzika na punkcie karmienia piersią ale nie jestem laktatoterrorystką. Uważam, że każda mama ma wybór.
  10. Chce sobie zrobić kilka papierków: na promotora karmienia piersią, na doulę i na naturoterapeutkę.. a po studiach obiecalam sobie, że już nigdy więcej nauki 😅
  11. Jestem ogólnie nie co naiwną osobą. Wierze w drugie, trzecie czwarte i dziesiąte szansy. Wierze, że większość ludzi, z którymi miałabym pracować nie jest zepsuta do końca i że zawsze w człowieku tkwi po prostu człowiek 😊
  12. Wybaczam dosyć szybko. Za to nie zapominam. Nie wypominam ale też nie zapominam 😉
  13. Jestem sentymentalna. Szlag! Ostatnio wyrzuciłam całe pudło z pamiątkami ale… miałam je około 15 lat 😉
  14. Nie jestem ideałem zdrowia i zdrowego odżywiania. Moje dzieci też nie. Staram się jednak jak moge wprowadzać coraz to więcej zdrowych nawyków.
  15. Nie jestem systematyczna! Kompletne 0 ze mnie w tym względzie! W telefonie musiałabym mieć 10 000 przypomnień, a nawet jeśli by mi dzwoniło to „nie mam teraz czasu, za chwilę” i… zapominam 😂
  16. Po praniu i wysuszeniu nie prasuje ubrań. Składam je i wrzucam do szafy ( z podkreśleniem i pogrubieniem słowa rzucam 😜). Jak już na prawdę musze… ale to musze bo musze, że musze to prasuje przed włożeniem na siebie albo zaganiam do tego mojego męża 😉
  17. Co dziwne otworzenie mojej części szafy grozi kalectwem ale np u mojego męża wszystko jest w miarę poukładane – bo ja mu układam 🤦‍♀️ ktoś mi wyjaśni ten fenomen?
  18. Jestem roztrzepana i zakręcona jak śledź po sztormie. Chyba nic więcej pisać nie musze? Przecież nawet w moich wpisach panuje chaos… Zresztą chaos to ja powinnam mieć na drugie 😉
  19. Cenie swój czas, którego wciąż mi brakuje i wymagam aby ktoś inny go również cenił. 15 to 15 a nie 15:30 😜
  20. Kaleka ze mnie. Nie ma co tu kryć. U nas kalectwo przechodzi w genach w lini żeńskiej. Moja babcia, mama, ja, a teraz i moje córki (sorry córeczki 😚 przyzwyczaicie się😂) tu się walnę, tam nabije guza, na prostej drodze złamie sobie rękę -taki styl, taki szyk😂
  21. W wieku 31 lat miałam operowaną zaćmę na jednym oku. Teraz czeka mnie drugie. To taka ciekawostka bo podobno zaćma jest domeną starych ludzi. Jak widać – nie zawsze.
  22. Lubie piec i gotować. Relaksuje mnie to. Odkąd mam dzieci wole jednak szybkie i proste przepisy.
  23. Nigdy nie leciałam samolotem ani nie byłam na lotnisku. W sumie zaliczyłam za dzieciaka lot awionetką nad Polskim Morzem, to się liczy?
  24. Gadam do siebie jak jestem sama. To znaczy gadałam bo teraz bycie samą to luksus, na który mnie nie stać. 😂 Teraz gadam do dzieci – duuuużo gadam.
  25. Starsza nie chodzi do przedszkola po mimo 4 lat 😉 co prawda miała niedługą przygodę w wieku 3 lat ale jej się nie spodobało. Nic na siłę ❤
  26. Jak chodze przez płytki staram się omijać linie. Takie zboczenie z dzieciństwa i krzyk mojej córki: „mamoo, nie nadepnij na linie bo będziesz świnią!”.Więc nie depcze. Kto chciałby być świniom?
  27. Niepoprawna marzycielka ze mnie i optymistka też 😉
  28. Lubie gubić rzeczy. Właściwie to same się gubią… albo gnomy je zabierają. No nie ważne! Tak czy siak znikają i nigdy się już nie pojawiają. Straciłam tak skórzaną kurtkę, kilka parasolek, po 1 rękawiczce z większości par. No i pralka pożera mi skarpetki.. ale to chyba norma, nie?
  29. Wierze w Świętego Mikołaja, Zająca Wielkanocnego, Wróżkę Zębuszkę i inne czary mary 😉 ale najbardziej to jednak w Świętego Mikołaja. Jeśli to czytasz to wiedz, że ja grzeczna cały rok jestem 😜

To tyle 😊 Nie będę Wam zdradzać za dużo. W końcu i tak już tyyyle napisałam 😊 Podobało się? A może ktoś ma podobnie jak ja?

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *