Jak samodzielnie zrobić olejek przeciwko kleszczom.

Olejek przeciwko kleszczom to nic trudnego. Jego zrobienie zajmie Ci kilka minut. Serio! Warto się tym zainteresować ponieważ kleszcze to bardzo obszerny temat. Jeszcze obszerniejszy to są choroby przenoszone przez te pajęczaki i występujące z nimi koincydencję. Może o leczeniu nie wspomnę… bo w Polsce (nie wiem jak za granicą) rozpoznawanie chorób odkleszczowych i ich leczenie leży i kwiczy. Smutne ale prawdziwe.

Dlaczego kleszcze to takie zło?

Osobiście, zawsze kleszcze traktowałam po macoszemu. Nigdy żaden mnie nie ugryzł (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo) więc za bardzo się tym nie interesowałam. Tola mając ponad rok i przebywając na polanach czy na działce w ogóle nie była chroniona. Nie używałam żadnego specyfiku przeciwko kleszczom. Ani jeden jej się nie wbił, a musisz wiedzieć, że śmigała po trawie golusieńka właściwie cały dzień. Wysyp tego dziadostwa nastąpił 2 lata temu. Wtedy moja mama złapała kleszcza, jej sąsiadka z działki i Tola. Dopiero wówczas zdałam sobie sprawę, że to nie bajka, że borelioza istnieje i koniecznie należy używać czegokolwiek przeciw kleszczom.

O boreliozie, a także sposobach leczenia jej w sposób niekonwencjonalny napiszę kiedy indziej. Teraz chcę abyś przestudiowała skład psikaczy, których używasz przeciwko kleszczom.To sama chemia i parę olejków na krzyż. Ty psikasz tym ciało dziecka, nieraz kilka razy w ciągu dnia, dzień w dzień, a skóra to chłonie. Nie, że jestem jakaś świrnięta na punkcie chemii ale im więcej czytam składów tym bardziej jestem przerażona. Serio! Nawet w soli nie ma samej soli.. w rodzynkach czy wiórkach kokosowych też nie ma samych rodzynek i wiórków. Zewsząd chemia. No ale nie ważne. W zeszłym roku postanowiłam stworzyć dziewczynkom olejek przeciwko kleszczom 100% naturalny, w tym roku zrobię taki sam 🤗

Olejek przeciwko kleszczom to jest to!

Czego będziesz potrzebować?

  • Butelka z dyfuzorem (często sprzedają w galeriach na stoisku z perfumami).
  • Nośnik: może to być ocet jabłkowy, olej (polecam olej z pestek malin ponieważ w okresie letnim chroni przed szkodliwym promieniowaniem UV lub olej ze słodkich migdałów bo jest idealny dla dziecięcej skóry) lub spirytus.
  • Olejki eteryczne (nie zapachowe!): lawendowy, goździkowy, z geranium i olejek tymiankowy.

Teraz na każde 50 ml nośnika wkrapiamy 5 kropli każdego z olejków eterycznych. Wstrząsamy, zakręcamy i używamy. Warto przed pierwszym użyciem zrobić test na skórze zarówno u dzieci jak i siebie czy nie zareaguje alergicznie. Zupełnie małym niemowlętom lepiej spryskiwać tylko nóżki i np nadgarstki. Olejek przeciw kleszczom jest ważny tak długo jak długo wyczuwasz zapach. Pamiętaj! Nigdy nie ma 100% ochrony przed kleszczami dlatego nie traktuj tego przepisu z myślą, że teraz już żaden ‚dziad” Cię nie dorwie. Niektórzy ludzie bardzo, bardzo przyciągają kleszcze i czasem nawet najlepsze specyfiki nie ochronią przed wbiciem. Mam nadzieję, że w tym roku nam kleszcze nie co odpuszczą 🙂

Pani Ziółko


Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *