To nie mleko, to woda. Serio?

„To nie mleko, to już woda. Przestań karmić bo to bezsensu” – słyszałaś kiedyś taki tekst? Bo ja kilkakrotnie. Za pierwszym razem mnie rozbawił, a przy kolejnych zaczął trochę denerwować. Denerwować zaczął ponieważ mogłam tłumaczyć i tłumaczyć, a to i tak jak grochem o ścianę. Czemu? Bo jestem młoda, nie mam wykształcenia medycznego więc co ja tam mogę wiedzieć. Jeśli mogę Ci coś wspomnieć większość personelu medycznego (w tym położne) nie mają aktualnej wiedzy na temat karmienia piersią. Tak wiem, dramat. Co jest najgorsze moja przyjaciółka trafiła na doradce laktacyjnego w szpitalu, który kazał jej odbijać noworodka po karmieniu piersią 🤦‍♀️ i ja się tak momentami zastanawiam… śmiać się czy płakać? Bo już sama nie wiem.

Kiedy mleko zamienia się w wodę?

Wracając jednak do tematu czarodziejskiej przemiany mleka w wodę. Ciężko wyjaśnić kiedy to czary mary występuje. Jedni twierdzą, że po 3, 4, 6 miesiącu, a inni, że po 12 miesiącu lub po 2 roku życia. Ja akurat przy Toli słyszałam od położnej w przychodni, że karmimy do roku i ani dnia dłużej. Mleko może też magicznie zamienić się w wodę lub zniknąć całkowicie pod wpływem stresu. Nie musi być dłuży ten stres. Wystarczy np pierwsza kąpiel noworodka, kiedy jeszcze boisz się zamoczyć uszka, buzie, pępek itd i cyk mleka nie ma. To również usłyszałam od położnej przy Toli. Mało brakowało, a bym zrezygnowała z kp (karmienie piersią) i przeszła na mieszankę.

Mleko to mleko.

Może Was załamie ale mleko nie potrafi zamieniać się w wodę, nawet po 2,3, 5 latach karmienia to wciąż mleko. Może uda mi się karmić do 18stki.. wtedy podobno mleko zamienia się w piwo 😂 Piwo za darmo? Fajnie, nie? haha żarty na bok 🙂 Mleko jest nad wyraz magiczną substancją. Jego skład ulega zmianom aby jak najlepiej dopasować się do organizmu dziecka, a nawet do warunków panujących na zewnątrz (dzień, noc, lato, zima). Mleko matki jest żywą substancją 😊 Tak o to przeprowadzono badanie na prawie 140 matkach które karmią piersią dzieci w różnym wieku. Co wyszło? Otóż u żadnej z matek nie zauważono wody. Serio! Wszystkie w piersiach miały mleko. Niesamowite, nie? 😜 ok żarty żartami… bądźmy poważni-przez chwile 😊 Wyniki badań były takie, że mamy niemowląt miały mleko bogatsze w cynk, wapń i węglowodany. Matki dwulatków za to miały mleko bogatsze w tłuszcze, immunoglobuliny i prolaktynę. Oprócz tego występowały wszystkie inne składniki kobiecego mleka takie jak komórki macierzyste, białka, komórki wzrostu – dużo by wymieniać 😊

Karmcie tyle ile chcecie.

Zapamiętajcie kochane babeczki! Karmcie tak długo ile chcecie Wy i Wasze dziecko. Niezależnie ile czasu upłynie możecie być pewne, że dajecie to, czego nigdy później dziecko z żadnych innych pokarmów nie dostanie. Póki macie mleko ono będzie tym mlekiem i nie zamieni się ani w wodę ani nawet w piwo (z tym piwem to trochę szkoda 😉 ). Cały czas będzie pełnowartościowe i cały czas będzie przyszłościową inwestycją w zdrowie Waszych dzieci. Powodzenia w drodze mlecznej. Pani Ziółko

Udostępnij:

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany. Wymagane pola są zaznaczone *